Piszki Lab

Analiza przypadku w języku przodków…

Piszki Lab v1.5 czyli recenzja HP DL20

| 6 komentarzy

Nie będę ukrywał, że posiadanie porządnego laboratorium w domu to świetna zabawa. I mimo, że w pracy mam dostęp do ogromnych środowisk laboratoryjnych (nie wspominając o produkcji), to nieustająco rozwijam moją domową infrastrukturę. Już nie raz się przekonałem, że możliwość sprawdzenia jakiegoś rozwiązania poprzez cały zestaw z góry na dół (sieć, hardware, software), pozwala ominąć mielizny w stylu “czemu to nie działa w sieci korpo”. Na tę chwilę moje laboratorium zaczyna powoli przypominać konfigurację jaką sobie wymyśliłem (roboczo nazwaną Domowe SDDC) więc pochwalę się kilkoma zdjęciami.

Oczywiście podstawową zmianą jaka zaszła, to wymiana mojego serwer typu WhiteBox na coś bardziej profesjonalnego. Po długich rozważaniach za i przeciw, co z czym, co i jak, wybrałem HP DL20 w wersji SFF, czyli najmniejszą możliwą konfiguracją 1U jaką dostaniecie od HPE. Wersja SFF (czyli uzbrojona w dwie kieszenie na dyski 3.5) jest najtańsza, wraz z procesorem Xeon 1220 v6 i jedną kością 16GB RAM kosztuje wyjściowo ok 3000zł. Serwer prezentuje się tak:

20180901_100338

Na zdjęciu zdjęta jest osłona procesora, tutaj widzicie wersję wyposażoną maksymalnie, 64GB RAM, dwa dyski 3.5 i jeden dysk SSD (zamiast CDROM, to już mój patent). Kontroler dyskowy Smart Array B140i ma kolejkę rozkazów 250 (ale nie jest certyfikowany pod vSAN), wymaga dokupienia baterii aby dział write cache na dyskach. Sam Xeon 1220 v6 jest najsłabszą oferowaną jednostką, jest jednocześnie wydajniejszy od mojego poprzedniego AMD APU-8 i jest bardzo energo oszczędny, do serwera jest dołączony zasilacz o mocy 90W! Całość w spoczynku nie generuje hałasu, w trakcie pracy słyszalny jest jedynie wentylator zasilacza, serwer się nie grzeje, nie hałasuje. Pamiętajmy że mówimy o jednostce 1U. Dodatkowo jest wyposażony w konsolę iLO Gen9 (licencja oczywiście płatna osobno), bez licencji konsola działa bez przerwy w trakcie restartu serwera, wyłącza się po kilku minutach od uruchomienia systemu (oczywiście można wygenerować czasową licencję). Plus wszystko to, co daje HPE, pełne wsparcie dla VMware i innych systemów. Ale czemu ten konkretny model serwera? Będzie to widać na kolejnych zdjęciach:

20180902_174731

Na zdjęciu powyżej widzicie standardową skrzynkę telekomunikacyjną 9U (kółka to mój pomysł), poniżej dwóch standardowych switchy (prezent od firmy Cisco!) wisi serwer. Jest dłuższy o jakieś 4cm od switcha. W tej skrzynce są zamocowane dwa duże wentylatory i termostat, nie ma więc strachu że sprzęt się zagotuje w niekontrolowany sposób.

20180902_181616

9U to nie wiele, ale mieści się tam pełen lab sieciowy oraz trzy serwery, UPS i jest miejsce na kable. Całość nie zajmuje wiele miejsca, nie hałasuje specjalnie (ale to już jest wersja “pod schody” lub “do piwnicy”). Poniżej wersja rozwojowa, i nie jest to reklama Plusa (ale to jedyny dostawca który daje w LTE stały adres IP). Docelowo wszystko będzie ładnie pochowane, będą kafelki i tak dalej, na razie jest beton i mnóstwo kabli.

20180902_181631

Wróćmy do DL20, do niedużego środowiska jest całkowicie wystarczający, 64GB RAM pozwala uruchomić sporo maszyn. Dwa takie, lub trzy to już naprawdę spore laboratorium jak na warunki domowe. HPE robi dobrą robotę ze swoimi małymi serwerami typu HP Microserver i HP DL20, każdy może dobrać sobie to co potrzebuje. Ja czekałem długo na Microserver Gen10, ale niestety jego wyposażenie mnie rozczarowało (brak iLO!) i ostatecznie zdecydowałem się na DL20. Rozważałem też Supermicro i inne rozwiązania ale wolę jednak sprzęt HPE i Dell. No właśnie, Dell, firma niestety nie ma mikro serwerów 1U, najmniejszy model jaki istnieje nie zmieściłby się do takiej skrzynki. Taka rozbudowa środowiska zajmuje sporo czasu i pochłania sporo pieniędzy, do wersji Piszki Lab 2.0 jeszcze trochę brakuję ale jestem cierpliwy i sprawia mi to sporo przyjemności, bardzo polecam taką zabawę (i nie, nie przesiądę się do AWS).

hp1

Oceń ten artykuł:
[Głosów:2    Średnia:5/5]

6 Comments

  1. Witam. Czy udało Ci się skonfigurować vGRID z odpowiednią kartą (K1, K2) lub popracować nad akceleracją GPU w VM z innymi kartami?

    Jestem na etapie stawiania Horizon7 w homelab oraz przetestowania Horizon View Direct-Connect.

    Mam kartę TESLA C1060 oraz GRID K520 i zastanawiam się jak je sensownie wykorzystać w środowisku VM, przyznam że w “Internetach” przydatnych informacji jest mało, oprócz marketingu NVIDIA?

    • Hej, w Lab nie, Nvidia Grid K2 to karta pełnowymiarowa, do DL20 nie wejdzie ;-)
      Ale, mam produkcyjnie uruchomiony klaster Horizon View na Dell R720 z kartami Grid, działa to rewelacyjnie, na co dzień pracuję na VM, łączę się terminalem Dell Wyse.
      W Lab mam Horizon View ale bez wsparcia 3D, ale do zdalnej pracy przez net akceleracja nie jest potrzeba.

  2. Czy mógłby Pan w wolnej chwili zmierzyć rzeczywistą długość tego serwera (w milimetrach)? Spotkałem się z wieloma opisami, a potrzebuję zainstalować ten serwer w dość małej szafie. Gdyby był Pan łaskaw przy okazji to sprawdzić, to będę bardzo wdzięczny.

    • Sam serwer ma 39,5cm głębokości (ale trzeba doliczyć kilka cm na kabel zasilający).
      Rozstaw szyn montażowych w mojej szafce to 42cm, i coś o czym nie napisałem, serwer przychodzi ze standardowymi listwami o pełnej długości.
      Bez piłki do metalu i skróceniu ich o połowę się nie obejdzie ;-)

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.


.

Podobał się wpis? Wesprzyj Piszki Lab, kliknij w reklamę! :-)

.